- Witam, pani Renati - głos pani Hunt wyrwał ją z rozmyślań.

– Włączam DVD. Na Rambo przynajmniej mogę liczyć.
Umrze! Tu, pod własnymi drzwiami!
Rozdygotany marzył o papierosie. Wyszedł na zewnątrz i czekał koło drzewa grejpfrutowego.
miejsce koło niego. Takie już jego szczęście. Choć to w sumie nieważne, jeśli dotrze do
których treść pokrywała się z tym, co uzyskali od operatora sieci.
coś naprawiać, ale w końcu tu dotarłam.
Z zaciśniętymi ustami patrzył na łóżko – został z niego poplamiony materac na gnijącej
Bentz miał za sobą kilka godzin z FBI, teraz trafił tutaj, do wydziału osób zaginionych.
możesz nam pomóc. Szukamy pewnej kobiety. Nazywa się Olivia Bentz. Jasne włosy, ciemne
Bentz zjechał na skrajny pas, znajdował się teraz za starym pikapem pełnym narzędzi
– Tak.
O1ivia zaginęła między lotniskiem a posterunkiem.
Technicy przeanalizowali fotografię, powiększyli ją i wyostrzyli, szukając najmniejszych
– Bo w przeciwnym razie uganiasz się za duchem. Bentz się skrzywił. Czuł na sobie

pasaż handlowy. A wczoraj zajęli się wędkowaniem.

pary bliźniaczek.
i to w kółko, zdradzała go, do cholery, a on ją kochał. – Dygotała z wściekłości, ale nie
ale kobieta /a kierownicą na pewno była jego piękną, niewierną pierwszą żoną.

zbierają okruchy i wzbijają się w powietrze, gdy nadjechał kolejny samochód.

że wpadnę do Vermontu tylko na dzień lub dwa, a nie na
nigdy nie wiesz, póki nie spróbujesz.
A może czytała ten artykuł?

Caitlyn nie mogła się pozbyć wrażenia, że ktoś ją obserwuje. Siedziała w gabinecie przed komputerem. Pracowała nad projektem, który odkładała już prawie od tygodnia. Z głośników sączył się delikatny jazz. Wstała, spojrzała czujnie przez firanki. Była noc,

Uśmiechnął się szeroko i zamachnął. -Łap!
– Muszę porozmawiać z Barbarą Allen – oświadczył Sebastian.
Twaddle piecze ciastka z jabłkami. Proponuję, żebyśmy